środa, 13 stycznia 2016

Cykliści i wegetarianie.

Zasypianie to czas nawarstwienia pytań kontrowersyjnych, wielowymiarowych, egzystencjalnych, ale dzisiaj... Mój mózg skulił się i chlipie w kącie (360 stopni?) czaszki:

- Mamusiu, czy mogę o coś zapytać? - kurtuazyjnie zagaiło dziecko, wiedząc, że przeciąga strunę.
- Pytaj. - miałam gest.
- Czy jak ktoś nas ugotuje, to będziemy mięsem? - zapytał Józef nie tracąc nic ze swojej pogody ducha. Nic a nic. Jakby tego typu problemy były dla niego kaszką z mlekiem.
- W zasadzie... tak. - odparłam, zbierając szczękę z podłogi.
- A czemu nie ziemniakami?

Otóż Synu, są i tacy, którzy są burakami. Jeszcze inni w składzie mają wyłącznie kapuściany głąb. Istnieje również kategoria cebulowa, ale o tym wszystkim dowiesz się, kiedy zaczniemy rozmawiać o polityce.


1 komentarz: